Nie jestem typem samotnika. Lubię od czasu do czasu pobyć sama ze sobą, pomyśleć, zrobić coś dla siebie, ale na dłuższą metę nie mogłabym żyć w ten introwertyczny sposób. Wydaje mi się, że każdy z nas potrzebuje drugiego człowieka, żeby móc prawidłowo funkcjonować w społeczeństwie. Nie jesteśmy wcale odrębnymi jednostkami. Każdy potrzebuje kogoś, komu może zaufać, z kim może porozmawiać na każdy temat, śmiać się z byle czego, komu może się zwierzyć ze swoich zmartwień. Kogoś, z kim po prostu miło i ciekawie spędza się czas. Z moim wybuchowym temperamentem gdybym była zdana sama na siebie, prawdopodobnie po tygodniu uległabym samounicestwieniu. Nie to, żebym była typem autodestrukcyjnym. Kocham życie i myślę, że każdy powinien je uwielbiać. Cenić małe rzeczy, które składają się na pierwiastek szczęścia, który zbudowany z małych atomów w końcowej fazie fosforyzuje. Trzeba zatrzymać w sobie to światełko na ciemniejsze dni. Z małych rzeczy rodzą się największe sukcesy, przecież wszystko ma gdzieś swój początek. Jaka szkoda, że tak często o tym zapominamy. Pogrążamy się w smutku i poczuciu bezsilności. Narzekamy na życie, zamiast je cenić, a grunt to żyć w symbiozie z losem - dawać od siebie jak najwięcej, a wtedy on nam wszystko wynagrodzi. To taka moja mała filozofia, ale przecież trzeba w coś wierzyć, bo tylko wtedy istnienie samo w sobie nabiera sensu. Nie mogłabym żyć w bezsensie. Zawsze, na każdym etapie pojawia się coś, do czego dążę i nawet sięganie po pragnienia jest niesamowitym doświadczeniem, drogą, która wiele uczy i kształtuje osobowość, charakter. Nie wszystko zależy od nas, ale trzeba pamiętać, że bardzo wiele. Człowiek może zmienić swoje życie w każdej sekundzie. Wystarczy zrobić pierwszy krok, który co prawda jest najtrudniejszy, ale wart zachodu. Po co w kółko narzekać, że jest tak i tak, skoro nic nie robi się, aby było lepiej? Nigdy nie rozumiałam takiego podejścia.
Czas, który nam dano nie przeczeka z nami gorszych dni, nie zatrzyma się tak, jak my się zatrzymujemy. Zegar ciągle wybija nowe godziny, minuty, sekundy. Tak jak woda w rzece, tak i czas nigdy nie stanie w miejscu. Dlatego uważam, że docenianie drobnostek jest bardzo ważne. Ludzie szukają szczęścia, a ono jest w nich samych. Co za ironia, że tyle czasu zajmuje im zrozumienie tak trywialnych prawd.
jak wakacje? pracujesz gdzieś? :)
OdpowiedzUsuńPracuję, pracuję, dlatego też mijają mi w bardzo szybkim tempie :)
Usuńa można wiedzieć gdzie? :)
OdpowiedzUsuńgdzie pracujesz? :)
OdpowiedzUsuńOskroba :D
Usuńsą jeszcze jakieś miejsca pracy?
OdpowiedzUsuńnie, przecież pracuję tam od miesiąca, gdyby potrzebowali jeszcze jednej osoby to na pewno już dawno temu by ją znaleźli xd
Usuń